boomerzy już fałszują historię

 bo babcia powiesiła sobie swój portret stworzony przez AI z okazji złotych godów, orzekło dziecko warszawskie.

Ja założyłam konto na portalu randkowym wieczorem, a rano zawiesiłam.

Nie mam siły na pogawędki z przypadkowymi osobami.

Nie mam siły wyglądać na desperatkę szukającą wśród innych desperatów.

Jak ma przyjść, niech przyjdzie naturalnie.

Pana L. zablokowałam w telefonie - po tygodniu niegadania w sobotę odebrałam, rozmowa trwała minutę i to była jedna wielka katastrofa - z mojego punktu widzenia.

Nie mam czasu na  bylejakość, to już to niewielkie grono bliskich, które mam wokół, poświęca mi na co dzień więcej czasu.

Jeśli ja nie umiem w związki, to L. nie umie w nie jeszcze bardziej.

A takie fajne początki były.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

tym paru znajomym czytelnikom

wczoraj

ale śniegu