boomerzy już fałszują historię
bo babcia powiesiła sobie swój portret stworzony przez AI z okazji złotych godów, orzekło dziecko warszawskie.
Ja założyłam konto na portalu randkowym wieczorem, a rano zawiesiłam.
Nie mam siły na pogawędki z przypadkowymi osobami.
Nie mam siły wyglądać na desperatkę szukającą wśród innych desperatów.
Jak ma przyjść, niech przyjdzie naturalnie.
Pana L. zablokowałam w telefonie - po tygodniu niegadania w sobotę odebrałam, rozmowa trwała minutę i to była jedna wielka katastrofa - z mojego punktu widzenia.
Nie mam czasu na bylejakość, to już to niewielkie grono bliskich, które mam wokół, poświęca mi na co dzień więcej czasu.
Jeśli ja nie umiem w związki, to L. nie umie w nie jeszcze bardziej.
A takie fajne początki były.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.