223
Naprawdę dobre, rodzinne popołudnie i wieczór. Ja zrobiłam nuggetsy z ryżem na obiad i nakarmiłam nimi synów, oni docenili posiłek. Potem obejrzeliśmy 'Anielę' na Netfliksie. Moje dodatkowe trzy kilogramy całe zeszły, jutro obstawiam 58 kg z hakiem.
Starsze dziecko zmotywowało mnie do naprawy zawieszenia zazdrostki w górnej łazience. Rozpisałam urlop na czwartek i piątek, może wspólnymi siłami uda się pozbyć resztek bluszczu i wystawić odpady gabarytowe, co by świetnie wpisało się w ideę odgracania.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.