264

Postanowienia politycznych decydentów i wojna na Ukrainie wpływają bezpośrednio na kształt mojego prywatnego życia uczuciowego. 

Z L. postaram się zobaczyć więc, kiedy będzie miał operację przeszczepu nerwu w ręce. Pewnie z powodu przymusowej rozłąki kocham bardzo, on mi się po raz tysięczny oświadczył i ustaliliśmy, jaki ma być kamień w pierścionku zaręczynowym (szafir - symbol wierności) - trochę żartem, trochę serio. 

Poza tym w biurze dzisiaj nie było Internetu światłowodowego, więc wpis dopiero teraz. Nie wiadomo, czy awaria będzie naprawiona do jutra.

Okresu dalej nie mam, więc zrobiłam test ciążowy, który dał wynik negatywny. A zatem pewnie wkroczyłam w wiek perimenopauzalny.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

trochę się zniechęciłam do poszukiwania tego jedynego

błąd w myśleniu? - znowu refleksje - dużo wątków

weekend