270
Dziś dzień po deadlinie, więc po prostu piłam kawę w pracy i w godzinach pracy wyszłam na paznokcie. Mam idealny french.
Synom zagospodarowałam czas w sobotę prosząc ich o wyniesienie mebli z mieszkania.
L. ma za cztery dni kolejną operację.
Na chwilę wpadła do głowy myśl i znalazłam w Internecie definicję związku karmicznego oraz związku z bratnią duszą. Patrząc na zachowania dzieci, mam nadzieję, że karmę dotyczącą relacji przepracowałam i moje dzieci skorzystają z tego od początku swoich relacji, kiedy w nie wejdą.
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze są moderowane. Anonimowe komentarze, komentarze osób bez własnych, aktywnych blogów i te, które przez autorkę zostaną uznane za zbyt wścibskie i złośliwe oraz te bez optymizmu, nie będą publikowane.