270
Dziś dzień po deadlinie, więc po prostu piłam kawę w pracy i w godzinach pracy wyszłam na paznokcie. Mam idealny french.
Synom zagospodarowałam czas w sobotę prosząc ich o wyniesienie mebli z mieszkania.
L. ma za cztery dni kolejną operację.
Na chwilę wpadła do głowy myśl i znalazłam w Internecie definicję związku karmicznego oraz związku z bratnią duszą. Patrząc na zachowania dzieci, mam nadzieję, że karmę dotyczącą relacji przepracowałam i moje dzieci skorzystają z tego od początku swoich relacji, kiedy w nie wejdą.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.