1 uniwersum
W zeszłym tygodniu spotkałam sie z moją przyjaciółką. Która jest w dwudziestoletnim małżeństwie z trójką potomstwa, zawartym po dziewięciu latach chodzenia z przyszłym mężem. Jest to jednocześnie jedyny w jej życiu partner seksualny.
Kiedy wspomniałam jej o szczegółach mojego ostatniego spotkania z L., popatrzyła tylko na mnie i powiedziała "nie znam tego [twojego] świata".
Żyjemy w dwóch różnych uniwersach.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.