1 uniwersum

 W zeszłym tygodniu spotkałam sie z moją przyjaciółką. Która jest w dwudziestoletnim małżeństwie z trójką potomstwa, zawartym po dziewięciu latach chodzenia z przyszłym mężem. Jest to jednocześnie jedyny w jej życiu partner seksualny.

Kiedy wspomniałam jej o szczegółach mojego ostatniego spotkania z L., popatrzyła tylko na mnie i powiedziała "nie znam tego [twojego] świata".

Żyjemy w dwóch różnych uniwersach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

trochę się zniechęciłam do poszukiwania tego jedynego

błąd w myśleniu? - znowu refleksje - dużo wątków

weekend