309
Cały dzień bardzo pracowity. Na dodatek mowa była o zmianach w pracy, mam nadzieję, że wreszcie się spełnią - nadzieję miałam już w zeszłym roku, a gucio z tego wyszło. Według pewnej jasnowidzki czekają mnie najpierw poważne zmiany w pracy, a dopiero potem zmiany związkowe. Niby głupio wierzyć we wróżby, niebyt niepostępowo, nieracjonalnie i cokolwiek by nie napisać, nie jest to poparte dowodami, ale jakoś raźniej się na duchu robi, jak człowiek pomyśli, że może, może będzie jeszcze lepiej, niż jest.
W każdym razie upominam sie od L. o randkę.
Mama cieszy i śmieszy, na ej aj mówi AL mi to powiedział, AL mi tak napisał. Zamiennie czat dżi pi di. Poprawiana, dalej wymawia źle. Ale generalnie fizycznie i mentalnie bardzo dobrze się trzyma.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.