5 kiedy z życia uczuciowego zwierzasz się dziecku
jak w tytule. Trzeci dzień mini dramy pod tytułem "nie odbieram telefonów, bo nie mamy o czym rozmawiać" (wiem, wiem, przedstawienie numer sto dwudziesty)
Jak się okazało, w temacie obsługi samochodu jestem totalnie sierotą. Otóż po dwóch tygodniach jeżdżenia z pomarańczowym alertem o niskim ciśnieniu w oponach umówiłam się wreszcie z "moim" panem Grzegorzem od opon, który bez wyśmiewania dodmuchał mi autku powietrza.
W pracy spotkanie z klientem - powiedziałam dosłownie dwa zdania, więc nie wiem, czy byłam aż tak potrzebna, ale może moja obecność miała wzmocnić pozycję jednego z graczy. Potem słuchałam sobie świątecznych piosenek.
Z banku odpisano mi, że nie mogę podpisać wniosku o zamknięcie konta e-PUAP-em, musi to być koniecznie podpis kwalifikowany. Więc zaistniała potrzeba załatwienia dokumentacji w tradycyjnej wersji papierowej.
Na lunch zjadłam wrapa z McDonald's bez wyrzutów sumienia.
Nie wiem jeszcze, jakie mam plany na wieczór, ale na pewno nie będzie to nic spektakularnego.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.