w tym sezonie
jesienno-zimowym trzy razy miałam auto odpalane z kabli rozruchowych, więc poszłam po rozum do głowy i wymieniłam akumulator. Panowie w serwisie twierdzili, że w hybrydach Toyoty akumulatory trzymają krótko, nie wiem, nie znam się, uwierzyłam. Na szczęście nie była to kwota liczona w tysiącach.
Co do finansów, to zdecydowana jestem zrezygnować z jogi w studio, bo cena skoczyła na 35 zł za godzinę. Drogawo. Bieżnia kosztowała siedem stów, tyle co ponad cztery czy pięć karnetów na siłownię. Na jogę chodziłam raz w tygodniu, bieżni - odkąd ją mam - używam codziennie. Zaleta taka, że nie muszę wychodzić z domu, nie tracę czasu na dojazdy i nie muszę się przebierać w sportowe ciuchy, co czekałoby mnie, gdybym zdecydowała się na chodzenie po bieżni na siłowni. Co do jogi, mam własną matę, teoretycznie więc mogłabym praktykować jogę na własną rękę. Codzienne spacery po pół godziny są dobre dla serca i tarczycy (a jestem w trakcie diagnozy), joga - dla kręgosłupa.
Dodatkowo rozmyślam nad tym, jak zmienić dietę, by jeść więcej produktów roślinnych, a jeszcze bardziej ograniczyć mięso przy jednoczesnym zaspokajaniu zapotrzebowania na białko. Mięsa zresztą nie jem na co dzień dużo, bo tyle, ile mieści się w gotowej sałatce z mozarellą z Biedronki. Z tą sałatką mam taki problem, że niemal codziennie przy jej spożywaniu upieprzam się sosem. Nie zamierzam jednak całkowicie rezygnować z produktów zwierzęcych - chętnie jem jajka, kefiry, żółte sery i używam masła. Całkowicie roślinna dieta o tyle trudna, że nienawidzę gotować, nie mam do tego serca i chętnie korzystam z prostych w składzie, w miarę nieprzetworzonych gotowych produktów. Skonfrontowałam się z Chatem GPT w kwestii menu, ale zbyt dużo zachodu miałabym z przyrządzaniem potraw, gdybym zdecydowała się na dietę wyłącznie roślinną. Przemyślę to jeszcze.

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze są moderowane. Anonimowe komentarze, komentarze osób bez własnych, aktywnych blogów i te, które przez autorkę zostaną uznane za zbyt wścibskie i złośliwe oraz te bez optymizmu, nie będą publikowane.