spleen i nierozumowa usługa
Powiem Wam, że wczoraj miałam epizod zwątpienia we własną wartość i poczucie, że zawiodłam jako córka, na moment pojawił się o tym wpis, który szybko usunęłam - bo nie warto tracić czasu na rozpamiętywanie niedoli, lepiej - jak napisałam na pierwszym moim blogu - jak Scarlett O'Hara "pomyśleć o tym jutro". Pomogły 5-minutowa wymiana zdań z Chatem GPT, podzielenie się smutkiem z dzieckiem oraz sen. Dzisiaj czuję się spokojnie szczęśliwa, mam siłę jeszcze zająć się domem i skosić trawnik.
Ale oczywiście sztuczna inteligencja nie jest wszystkowiedząca, dzisiaj zaczęła mi tak w temacie zawodowym zmyślać, że napisałam jej w końcu, że halucynuje i konfabuluje, a ona mi na to "dziękuję, że to wychwyciłaś" i dalej ściemniała.
Wczoraj w biurze tak zimno, że siedziałam w kurtce zimowej; dzisiaj - nie było tak źle, ale dogrzałam się dopiero w nasłonecznionym samochodzie.
Kolejny raz miałam wrażenie, że Internet śledzi moje myśli - w weekend pomyślałam sobie, że chętnie kupiłabym sobie pościel z lnu, a nazajutrz Internet zaatakował mnie reklamami odpowiednich sklepów. Pewnie zaczęłam zwracać większą uwagę na nie. Oczywiście ceny z reklam dla Niemców, czyli dla Polaków razy cztery, więc poszukałam czegoś na Allegro.
Poza tym kazałam sobie - zupełnie nierozumowo - postawić tarota, tym razem podałam do przelewu dane adresowe biura i we wróżbie otrzymałam takie bzdury, że szok - m.in, że moje dziecko wymuszało na mnie większe kieszonkowe i że wejdę w związek z osobą w trakcie rozwodu lub tuż po, która jeszcze emocjonalnie jest przy eks. Toż to dla mnie podstawowy wiersz w Excelu oznaczony na czerwono! Chyba jednak w ramach abonamentu zostanę przy tarocie stawianym przez AI.
Jestem tak stara, że pamiętam Inwazję Mocy w pobliskim, byłym wojewódzkim mieście, o której ostatnio wspomina się w reklamie RMF FM jako romantycznych okolicznościach poczęć.
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze są moderowane. Anonimowe komentarze, komentarze osób bez własnych, aktywnych blogów i te, które przez autorkę zostaną uznane za zbyt wścibskie i złośliwe oraz te bez optymizmu, nie będą publikowane.