196
Po pół roku chodzenia na hybrydę chyba z niej zrezygnuję - wczoraj po trzech tygodniach od nałożenia odpadł mi cały płat z prawego kciuka, paznokieć pod nim musiałam spiłować, był bardzo miękki, zostało go może trzy czwarte i teraz wygląda jak obgryziony. Działając na fali odwołałam jutrzejszą wizytę, chyba z powrotem przejdę na tradycyjne lakiery.
Poza tym wczorajszy dzień upłynął pod znakiem tabelek w Excelu, ogłupiło mnie to tak, że wieczorem nie wiedziałam, jak się nazywam i jak z dzieckiem porozmawiać o sprawach dnia mijającego. Jedyny plus, że całą niedzielę myślałam o tym, by pójść go galerii w poniedziałek i kupić upatrzoną bluzę, a tu poniedziałek był taki, że zwyczajnie brakło czasu na taki spontan.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.