301 Sętowski
Kolejny raz dochodzę do wniosku, że na pewne czynności wymagane prawem w mojej pracy jest stanowczo za mało czasu, co więcej w jednej dacie kumuluje się kilka deadline'ów i jak się ma do obsługi naraz kilkanaście podmiotów, to delikatnie mówiąc robi się gorąco. Stąd babole. W tym zakresie podobają mi się rozwiązania niemieckie. Dzień więc upłynął na pracy zawodowej, która zabrała mi cięgiem trzynaście godzin, tak więc teraz mam ochotę tylko barłożyć. Na dziś nie mam więcej nic do napisania.
Zmieniłam nieco wystrój sypialni.
![]() |

Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.