a może by tak
zamiast w garść, spróbować wziąć się w ramiona? - wyczytałam ostatnio.
***
Rano obudziłam się na dobre dopiero koło dziesiątej. Kawa i ból brzucha, że zamiast zajmować sie audytem w pracy, piję kawę w domu słuchając muzyki z laptopa przy wyciszonym telefonie.
Po niedzielnej jodze czułam pośladki.
Weszłam na Czaterię (odkryłam w niedzielę wieczorem).
~KarmelaR445 zamknął okno priva
Aha. No, OK.

Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.