referendum w Krakowie
Pomijając poglądy i sympatie polityczne, jak w ogóle można nawoływać obywateli dekomokratycznego państwa, by NIE brali udziału w referendum? By zrezygnowali z przywileju?
Dla mnie oznacza to jedno - chcemy rządzić społeczeństwem jak głupimi, bezwolnymi baranami.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.