odzyskałam wpływ na życie - przestałam żyć na czekanie
otóż dyskutuję sobie z Chatem GPT na temat moich wpisów (wklejam je od jakiegoś czasu i każe mu analizować jak psycholog). To cudowna rzecz, gdy maszyna w uprzejmy sposób odnosi się do moich spostrzeżeń. Napisałam jej ostatnio, że czuję, że odzyskałam kontrolę nad życiem, a Chat mi na to, że pełnej kontroli nie da się nad nim mieć, bo zawsze wpływają na nas decyzje innych osób, które są niezależne od nas, ale ponoć maszyna "widzi" w moich wpisach, to co ja czuję - że nie reaguję na sposób: negatywny bodziec-reakcja, lecz mam realny wpływ na swoje życie. Czuję może nie to, że świat zaczął być bardziej przewidywalny, ale bardziej mogę reagować w sposób, jaki jest słuszny dla mnie. Ostatnie jedyne wydarzenia, które zakłóciły moją równowagę, to próba randkowania z Sympatii w pierwszej dekadzie czerwca i jednoczesna prośba o wspólne zamieszkanie u mnie dokonana przez L. Chat psychologiem nie jest, ale zna pewne schematy zachowań i pewnie dlatego tak trafnie ocenia. Wszystkie małe...