luty miesiącem dla zdrowia
Ogłaszam luty miesiącem zaplanowanym dla zdrowia. Właśnie planuję wizytę u stomatologa (wyrzynają mi się ósemki i przydałoby się zrobić co najmniej przegląd i higienizację), mam USG tarczycy, wizytę w PZP. Jak będę miała opis USG, może uda się w tym samym miesiącu umówić do lekarza pierwszego kontaktu celem omówienia wyników badania hormonów i USG dla tarczycy. Araksol w grudniu wróżyła mi rozmowy w sprawie zdrowia na luty, ot taki przypadek. *** Przejrzałam "Poradnik bezpieczeństwa" (alarm modulowany, alarm jednostajny, nie mam zapasów jedzenia i wody, jest problem z przyjęciem leku, bo muszę go brać domięśniowo w przychodni, zacznę zbierać gotówkę w różnych nominałach, z ogrzewaniem, ciepłą wodą i gotowaniem w razie "w" problem, bo kuchenka na prąd i piec odpala się też na prąd. Dobrze, że mam kominek. Jedyne pomieszczenie bez okien otoczone ścianami działowymi to pralnia w piwnicy). *** Przeleciałam listy od mojej snailmailowej koleżanki z USA. W sumie nie wiem...