cóż

udowodniłam sobie wiaré w to, że istnieją w przestrzeni kulturalni, zadbani, inteligentni mężczyźni bez nałogów.
Natomiast...
no właśnie, jest natomiast i jest ono ze mną związane, z tym co napisałam dwa posty wcześniej.
Czy to w ogóle jest mi potrzebne?
Poza tym w pracy posprzątałam sobie biurko przed urlopem. W czwartek praca zdalna, więc mam nadzieję - na totalnym luzie,w piątek w pierwszy dzień urlopu będę trzymać się z dala od służbowego maila, bo nadszedł ten czas w życiu, gdy bardzo cenię sobie work-life balance.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

tym paru znajomym czytelnikom

dzyndzelek

wczoraj

ale śniegu

trigger (edit.) (komentarz do komentarzy pod "dzyndzelkiem")

znowu

wreszcie

czuję energię i optymizm

302 w kafejce