jestem starą babą
bo mam w sobie autentyczną radość, kiedy znajduję w dyskoncie masło w promocji. Do tego mam swoją szafkę w kuchni, a w niej na każdej z półek osobno nieużywane kubki do herbaty, osobno szklanki do zimnych napojów, osobno kubki do herbaty w użyciu i osobno filiżanki do kawy. Komentuję na głos i przestawiam, gdy ktoś ze zmywarki odłoży naczynie nie na tę półkę. Przyjaciółka, u której byłam wczoraj, wyznała, że jeszcze do niedawna wieszając pranie, spinała brzegi klamerkami na każdą sztukę para koniecznie w tym samym kolorze. Ot, mamy sobie takie małe dziwactwa.
Tymczasem ściągnęłam hybrydy i pomalowałam włosy na beż.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.
Proszę , zostaw swój komentarz podpisany.