zwrot wydarzeń
W czasie czerwcowego pobytu na portalu dałam telefon jednemu panu, byliśmy nawet umówieni, ale sytuacja z pierwszą randką i wiadomość od L. tej nocy tak mnie emocjonalnie rozwaliły wtedy, że odmówiłam spotkania.
Gdy półtora tygodnia temu wróciłam na portal, pan mnie wypatrzył z powrotem, skontaktował się i nagle wczoraj ponownie zaprosił na kawę. Konto z powrotem mam zwieszone, ale w drodze "starej znajomości" szybko postanowiłam zrobić wyjątek.
Ciekawe, co z tego wyjdzie.
Komentarze
Prześlij komentarz
Po kilku miesiącach przerwy ponownie włączam możliwość komentowania.
Tamta decyzja była świadoma — potrzebowałam ciszy i przestrzeni dla siebie po zakończeniu związku, którego końcowy etap to trudne doświadczenia z osobą popadającą coraz głębiej w nałóg.
Dziś jestem w innym miejscu, dlatego wracam do dialogu.
Jeśli chcesz coś tu zostawić — opinię, refleksję, swoje doświadczenie — będzie mi miło.
Zostawiam sobie jednocześnie prawo do moderowania tej przestrzeni tak, żeby pozostała bezpieczna i sensowna.
Proszę , zostaw swój komentarz podpisany.